Jeszcze raz ARMFIGHT #41 NA ZAPLECZU 4 days ago at 20:08 Zanim naszą uwagę na całego już przykuje ARMFIGHT #42 czyli Vendetta w Las Vegas, wróćmy wspomnieniami do Bułgarii. Kilka zdjęć nieformalnych, z tak zwanego zaplecza i ludzie, dzięki którym to wszystko się odbyło (oczywiście nie wszyscy). Najpierw było trochę pod górę. Na drabinie Dimitar Yulev. Następnie pojawiła się nadzieja… Gospodarze zaprosili nas do tańca! Potem, wszechobecne media. Na zdjęciu Marcin „Chmiel” Mielniczuk. Próba mikrofonu, potem sprawdzenie działania gongu. W roli dzwonnika sekretarz generalny EAF Mirco. Czy to wszystko się uda? Udało się! Trzeba będzie jeszcze wrócić do Starej Zagory! PeSzy Cool? Rate Share Comments « Previous Przyszłość Armwrestlingu? 21-06-2012 Comments: 0 Next » Starszy gość, ale… DUŻY JEST! 21-06-2012 Comments: 0 See also Typuję wyniki w Las Vegas! 21-06-2012 Comments: 0 Krakowski turniej w ZSE Nr 1 21-06-2012 Comments: 0 Podwójne wyzwanie Pushkara! 21-06-2012 Comments: 0 Ekstremalny