M. Wawrzyniak - Start na Nemiroff 2011 to wielkie wyzwanie 10:27 09/19/2011 Urokliwe, tajemne...... zawiłości przed Pucharem! „Tajna Broń”, czy konieczność, a może „Tajemne zawiłości”? A może próba dostosowania się do czasu, w którym będą rozgrywane finały? ... Urokliwe, tajemne... ... zawiłości przed Pucharem! „Tajna Broń”, czy konieczność, a może „Tajemne zawiłości”? A może próba dostosowania się do czasu, w którym będą rozgrywane finały? Marlena zaczyna swoje treningi... po północy! Na ile ten tryb „sowy” okaże się skuteczny – zobaczymy już 14-15 października podczas Nemiroff World Cup 2011 w Ożarowie Mazowieckim. Jak zawsze przed ważnymi imprezami, wypytujemy nasze kadrowiczki i kadrowiczów o wszystko, co związane i nie związane ze startem. Czas na Marlenę Wawrzyniak. Red: Marlena, dlaczego akurat siłowanie na ręce? Przecież sport ten postrzegany jest bardziej jako dyscyplina dla mężczyzn? Kiedy stwierdziłaś, że to właśnie ta dyscyplina, a nie inna? Marlena Wawrzyniak: Zawsze
